Wyciągarka w terenówce - jak wybrać i bezpiecznie używać

Terenówka z wyciągarką na przednim zderzaku, napięta lina poprowadzona do pasa na drzewie

Wyciągarka to jedno z tych akcesoriów, które przez większość czasu tylko wożą się na zderzaku. Kiedy jednak auto utknie w błocie albo zawiśnie na przeszkodzie, a w pobliżu nie ma nikogo z liną, wyciągarka zamienia beznadziejną sytuację w kwadrans pracy. Pod warunkiem, że jest dobrze dobrana i używana z głową.

Elektryczna czy hydrauliczna

W autach osobowo-terenowych najczęściej montuje się wyciągarki elektryczne. Są tańsze, łatwiejsze w montażu i działają także przy zgaszonym silniku, choć wtedy szybko rozładowują akumulator. Wyciągarki hydrauliczne są napędzane z układu wspomagania lub osobnej pompy. Mogą pracować długo bez przegrzewania, ale wymagają pracującego silnika i są znacznie droższe. Do rekreacyjnej jazdy w teren w zupełności wystarcza dobra wyciągarka elektryczna.

Jaki uciąg

Popularna zasada mówi, że uciąg wyciągarki powinien wynosić około półtora raza masy całkowitej auta. Dla terenówki ważącej z wyposażeniem 2 tony oznacza to około 3 ton uciągu, czyli w praktyce popularne modele o oznaczeniu 9500-12000 funtów. Trzeba pamiętać, że nominalny uciąg dotyczy pierwszej warstwy liny na bębnie. Im więcej liny nawiniętej, tym mniejsza siła.

Lina stalowa czy syntetyczna

  • Stalowa jest tania i odporna na przetarcia, ale ciężka, a przy zerwaniu gromadzi ogromną energię i potrafi uderzyć jak bicz. Z czasem pojawiają się zadziory, które ranią dłonie.
  • Syntetyczna jest kilkukrotnie lżejsza, nie rani rąk i przy zerwaniu znacznie mniej niebezpieczna. Wymaga jednak ochrony przed przetarciem o skały i promieniowaniem UV.

Kotwiczenie i bloczek

Najczęstszym punktem kotwiczenia jest drzewo. Nigdy nie owijaj liny bezpośrednio wokół pnia - to niszczy drzewo i linę. Użyj szerokiego pasa ochronnego i szekla. Jeśli siła wyciągarki jest za mała, z pomocą przychodzi bloczek kierunkowy. Poprowadzenie liny przez bloczek i z powrotem do auta niemal podwaja siłę uciągu, kosztem prędkości nawijania. Bloczek pozwala też ciągnąć pod kątem, gdy w linii prostej nie ma odpowiedniego drzewa.

Zasady bezpieczeństwa

  • Na napiętą linę zawieś tłumik, na przykład ciężką kurtkę lub specjalną torbę. Przy zerwaniu zmniejszy on odbicie liny.
  • Nikt nie stoi w linii liny ani w jej przedłużeniu. Operator obsługuje wyciągarkę z boku, z pilotem na przewodzie.
  • Pracuj w rękawicach, ale nigdy nie prowadź liny ręką przy samym bębnie. Zostaw na bębnie co najmniej kilka zwojów.
  • Podczas pracy wyciągarki silnik powinien chodzić, żeby alternator ładował akumulator. Rób przerwy, gdy silnik wyciągarki się nagrzewa.
  • Kierowca w wyciąganym aucie pomaga delikatnie gazem i kierownicą, ale nie szarpie.

Montaż

Wyciągarka przenosi na ramę lub nadwozie siły rzędu kilku ton. Musi być zamontowana na płycie lub zderzaku przeznaczonym do tego celu, przykręconym do ramy. Montaż na seryjnym, plastikowym zderzaku to proszenie się o kłopoty. Warto też pamiętać, że wyciągarka z przodu dociąża oś, co przy dłuższej jeździe może wymagać mocniejszych sprężyn - o zawieszeniu piszemy we wpisie resory czy sprężyny.

Wyciągarka nie zastąpi rozsądku i jazdy w towarzystwie drugiego auta, o czym piszemy w poradniku pierwszy wyjazd w teren. Jest jednak najlepszym ubezpieczeniem, gdy zostajesz z problemem sam.